W końcu skończyłam, dokładnie o 4:09 wstałam z warsztatu, całkiem spodobał mi się ten fiolecik, w połączeniu z odrobiną różowości. Mam wrażenie, że im dalej tym bardziej clear & simple, ale jakoś o tej porze trudno mi kreatywnie myśleć. Zdjecia takie sobie, robione o 7 rano na parapecie, żeby trochę światła złapać w bury dzień. W dodatku w nocy okazało się, że skończył się czerwony i niebieski tusz w drukarce, więc ani fioletowych ani chociaż różowych napisów nie miałam jak wydrukować :/
Tak czy siak pojechało wraz z małżem do pracy, mam nadzieje, że zamawiającej sie spodoba.










Przepiękny album! Kolory zupełnie "nie moje", ale i tak mnie zachwycił!
OdpowiedzUsuńDziękuję, bardzo mi miło!
OdpowiedzUsuńno i znowu! znowu ktoś wykorzystał papiery które umnie leżą rok i sie kurzą i jeszcze jak wykorzystał te ramki dodatki wogule cała oprawa sliczne i dopracowane,zasługujesz na porządny odpoczynek po takiej pracy
OdpowiedzUsuńDzięki!!!!
OdpowiedzUsuńMoże Cię zmotywuje mój albumik do zrobienia coś z nimi.
Odpoczynek będzie w niedziele :D
Już wiem, że zamawiającej pani bardzo się spodobał, wiec misja zakończona 100% powodzeniem
Słodko :) :)
OdpowiedzUsuńŚliczny album i na pewno się spodoba. Pięknie dobrane kolorki i połączenia z detalami, cud malina :)
OdpowiedzUsuńOjej!!! Jaki piękny albumik!!!
OdpowiedzUsuńHi hi hi hi
OdpowiedzUsuńCieszy mnie że znalazły się jeszcze osoby które zostawiły tu swój ślad. I kórym podoma się mój domeczek :)
Mnie się podoba, bardzo, zwłaszcza te fiolety i ptaszki :))
OdpowiedzUsuńAle fajniutki domkowy albumik :)
OdpowiedzUsuńdziekuję Alinko!!!
OdpowiedzUsuńJest przepiękny nowa właścicielka napewno bedzie zachwycona
OdpowiedzUsuńteż tak myślę, mam nadzieje, ze nie poodrywa małych elementów z tego zachwytu! :D
OdpowiedzUsuńbardzo ladny!
OdpowiedzUsuńświetny albumik ! :) strona przed tytułowa jest rewelacyjna :)
OdpowiedzUsuńi to co służy jako tło album tez niebrzydkie :P
Dzięki!!!
OdpowiedzUsuńTło też kiedyś wykorzystam, jeszcze nie wiem kiedy i do czego, ale musi troche odleżeć az nabierze mocy tfórczej