Otóż robię też ksiażki z życzeniami, ostatnio dostałam zamówienie na podziekowania dla rodziców, więc szybciutko poczyniłam 2 sztuki niemal bliźniaczki. Mam nadzieje, że Młodym przypadną do gustu :)

Wrzuciłam też kilka sztuk z tamtegorocznej produkcji



Pytanie nie brzmi co robisz, ale raczej czego ty NIE ROBISZ. Wszystko robisz, i wszystko pięknie robisz, zdolna kobieto :)
OdpowiedzUsuńDziewczyno o trudnym do wymówienia psseudonimie... dawno nie zdarzyło mi się oglądać czegoś z szeroko rozdziawioną buzią... to TAKIE rzeczy można robić ręcznie?????
OdpowiedzUsuńJa sem w szokie...
OdpowiedzUsuńA ja nie wiedziałam, że są w ogóle takie obiekty jak te tu przedstawione :)
OdpowiedzUsuńPiękne te księgi-kiedyś dostałam taką od mojej uczennicy na zakończenie roku szkolnego, ale Twoje są przesliczne;)
OdpowiedzUsuńjuunka - dzięki, jeszcze wiele chciałabym sie nauczyć, np szycia, bo mam ldrewniane ręce do napraw ubrania, ale za to kiedyś szyłam sobie piórnik, torebki na discmana
OdpowiedzUsuńmona - psełdonim nie jest taki trudny jak sie wydaje, nirszja (i zangielszczamy pisownię, literki po kropce to skrót zdania don't worry be happy) i widzisz jakie to proste :D
sara - ja też nie wiedziłam dopóki nie weszłam na forum wizaz
rudlis - dzięki
Bardzo wszystkim jeszcze raz dziękuję za odwiedziny :*