Notes z motywem latarni...






Edit:
Dokładka, poprawiłam brzeg fali, teraz jest bardziej "spieniona"myślę, ze wyszło jej to na dobre :)






Edit:
Dokładka, poprawiłam brzeg fali, teraz jest bardziej "spieniona"myślę, ze wyszło jej to na dobre :)






1. Moi mężczyźni
2. Prawie cała JA :D














2. Notes z zamkiem. A może pamiętnik...





4. Pomiędzy notesami zrobiłam sobie mini adresownik, troche sie tych adresów już nazbierało, więc czas najwyższy było zrobićz tym porządek. Jak nazbiera się więcej adresów, a to nieuniknione, to wymienie kółko na większe, a jak to już nei wystarczy to wtedy pomyślę nad modernizacją :)
















7. Totalna wiocha, czyli kolejny notes z pocztówkowej serii, tym razem w swojskim klimacie. Pierwszy który mnie naprawdę zachwycił i z którego jestem rzeczywiście zadowolona (a nie często mi się to zdarza)







8. Odrobina chłodu połączona z majestatycznie wznoszącymi sie górami. Himalaje (bo taki tytuł nosi pocztówka) zwane dachem świata tym razem w wydaniu notesowym... :)






A to mój mały pomocnik, Kamiś, keidy zeszłam na chwilę ze swojego miejsca on szybko wskoczył i próbował tak jak mama dopasowywać guziki :D Chyba mi rośnie mały artysta :D
9. Notes całkiem świeży, bo przedwczorajszy, zachwyciło mnie zdjęcie, a właściwie pocztówka w sepii, zamarzyło mi się połączyć sepię z niebieskością, jak klimay plażowe, piasek nagrzany słońcem, szum morza rozleniwiający i kojący duszę po wielu miesiącach gonitwy za pieniądzem i szczęściem.
Widok na całą pocztówkę:









